Mitsu Przeklęta Dusza


Imie: Mitsuga Mitsu Rodzice: Rei & Makoto Mitsuga Wiek: 17 lat HP: 100% Data Urodzin: 17 wrzesień Data Śmierci: nie dotyczy Pkt. mocy: 0 pkt Przemiana zwierzęca: nie dotyczy Grupa: Mieszkańcy Ziemi Status: Nie dotyczy  Liczba postów: 23 Dołączył:: 14/11/2008
 | Temat: Re: Dworzec kolejowy Sob 15 Lis 2008, 00:14 | |
| Przymkneła oczy, taxówka zniknęła z dworca (NMN). ________________  |
|
Doru Yinsato Przeklęta Dusza


Imie: Doru Yinsato Rodzice: Seiryo i Katsumi Yinsato Wiek: 17 lat HP: 100% Data Urodzin: 4 styczeń Data Śmierci: - Przemiana zwierzęca: - Grupa: Mieszkańcy Ziemi Status: - Liczba postów: 16 Dołączył:: 14/11/2008
 | Temat: Re: Dworzec kolejowy Sob 15 Lis 2008, 16:13 | |
| [nmmt] ________________ 'A doll can't cry. Those are just raindrops on her face. |
|
Aredhel Człowiek

Imie: Aredhel Faelivrin Rodzice: Nie pamięta...została porzucona Wiek: 15 lat HP: 100/100 Data Urodzin: 31 grudnia 1994r Data Śmierci: -- -- ---- Pkt. mocy: 0 pkt Przemiana zwierzęca: - Grupa: Mieszkańcy Ziemi Status: ? Liczba postów: 2 Dołączył:: 12/06/2009
 | Temat: Re: Dworzec kolejowy Pią 12 Cze 2009, 10:37 | |
| Weszła powoli na dworzec i usiadła przy ścianie. Była samotna i taka się czuła. Siedziała tak i oglądała przerzedzające pociągi. Zaczęła obgryzać paznokcie. |
|
Myriam Człowiek

Imie: Myriam Fares Rodzice: Nie znam. Wiek: 19 lat HP: 100% Data Urodzin: 20 października Data Śmierci: -- Pkt. mocy: 0 pkt Forma: niedotyczy Przemiana zwierzęca: -- Grupa: Mieszkańcy Ziemi Status: -- Liczba postów: 38 Dołączył:: 04/09/2008
 | Temat: Re: Dworzec kolejowy Sro 28 Kwi 2010, 10:46 | |
| Nie wiadomo kiedy, jak i po co, Myriam wyruszyła w podróż. Ile trwała nei wiadomo. W końcu trafiła szczęśliwie do miasta. Wysiadła z pociągu i rozejrzała się. Jak zwykle - nieznani jej ludzie poszukiwali wzrokiem swych bliskich. Prychnęła cichutko i wyszła przed dworzec. Wsiadła do najbliższej taksówki i powiedziała miejsce, gdzie chciała być zabrana
/Park. ________________ [...] Pieśń strachu rozbrzmiewała w jej umyśle, wypierając wicher i szczęk stali. Słońce odwróciło się i ukryło na widok tego mordu. A ona wciąż się śmiała. I zabijała. |
|